|
![]()
|
taaa kolejna pseudo-notka służąca utrzymaniu tego bloga przy życiu. ot, taki respirator. wyskrobała spiderka-sky 2005-01-27 16:34:33 skomentuj (2) ... Hmm, chyba już nie będę pisała na tym blogu. Straciłam na to wszelką ochotę. Choć nadal mam do niego sentyment i nie chcę, żeby mi go skasowali... :P No nic, na razie niech ta strona pozostanie w stanie uśpienia... wyskrobała spiderka-sky 2004-10-07 20:56:14 skomentuj (2) wakacje... tak, niby mamy wakacje, a ja jeszcze nigdy nie byłam tak zaganiana :P głównie chodzi o sprawy związane z liceum, ale nie tylko. tak naprawdę ta notka jest, zeby mi bloga nie skasowali :P żegnam państwa. PS: dostałam siedo tej skzoły,do której chciałam :D wyskrobała spiderka-sky 2004-06-30 14:59:43 skomentuj (2) ... Dzisiaj zmarła Daria Trafankowska. Miała 51 lat. Od wielu miesięcy walczyła z chorobą nowotworową. Była aktorką teatralną, filmową i telewizyjną. Ukończyła Wydział Aktorski w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Nie była moją ulubioną aktorką, ale było w niej coś takiego, że jakoś ją lubiłam. Miałam wrażenie, że jest niesamowicie przyjazną osobą. Nie znałam jej, widziałam tylko raz na ulicy, czasem słyszałam od siostry, że "Znowu widziałam Darię Trafankowską", bo ona spotykała ją dość często. A mimo wszystko, gdy dowiedziałam się dziś, że ona nie żyje, to nie mogłam w to uwierzyć. Coś mnie uderzyło, jakbym ją znała osobiście. Naprawdę... Nie wiem, czy ktokolwiek poczuł to samo, ale nie byłam w stanie tego powstrzymać..... wyskrobała spiderka-sky 2004-04-10 20:12:50 skomentuj (3) ... Coś zauważyłam, że ostatnio jest sezon na notki, nawet na blogach, które zbytnio nie obfitują w kolejne wpisy. A ponieważ mój z pewnością do nich należy, to poczułam się w obowiązku napisania czegoś :P Humor w chwili obecniej mam zjechany, nie będę pisała, że trochę albo z deka, bo jest zjechany totalnie... Po prostu jedyne rzeczy, które pozytywnie na mnie wpływają gdzieś zwiały. Liczę na to, że jutro się obudzę i wszystko będzie ok. W końcu musi być. Dlaczego by akurat nie jutro? A tak w ogóle, to myśl przewodnia, taka, która mi ostatnio codziennie towarzyszy, to to, że szkoła i ten cały zachrzan z nią związany jest komplernie bez sensu. Przecież co mi to w sumie da? Zabiera tylko czas i tyle. Z drugiej strony wiem, że jak sobie tak dłużej nad tym będę myśleć i temat ten rozważać, to w końcu się okaże, że już wystawiane są oceny, a ja wyląduję na tym nienajlepiej. :/ Ehh, beznadzieja. Ludzie są dziwni, hehe. Jakie spostrzeżenie normalnie :P Ale nie rozumiem, jak można z własnej nieprzymuszonej woli coś tak schrzanić. Jeden text, ale czasem zasiewa poważne wątpliwości. I gdyby nie to, że jakoś tak ten świat jest stworzony, że ludziom w miarę zależy na drugiej osobie, tak po prostu, przynajmniej większości, to tak naprawdę każdy byłby sam. Ot, taka teoria, wysnuta na podstawie zdarzeń. "Z cyklu prawdziwe historie" hahaha :P :P Ale czy aż tak zależy żeby sie poniżać? wyskrobała spiderka-sky 2004-03-24 21:38:13 skomentuj (1) w ten piękny, słoneczny.... Tak, w ten piękny, słoneczny, a zarazem jakże wietrzny dzień Marta ledwo dotarła do komputera, bo odległość z jednego pokoju do drugiego jest przecież tak ogromna! Co nie? Jeśli ktoś nie rozumie o co chodzi, to wytłumaczenie jest proste.... grypa. I tak dobrze, bo zapowiada się, że szybko mi przejdzie, ale parę dni z ferii musiało mi zabrać, bo nie byłabym sobą :P ehh... Poczytałam sobie notkę u Kasi i przyznam, że ostatnio mam podobne rozważania. Ale nie mam co tu o tym pisać zbytnio, bo po pierwsze Kasia już zawarła najwazniejsze dla mnie rzeczy :P a po drugie nie lubię tego rozpisywania się na blogu, przynajmniej nie w moim wydaniu ;) Przyznam, że czasem cieszę się, że istnieje taki zakątek, takie miejsce w sieci, jak moja pajęczynka :) Ale nie zawsze, poza tym nie wymagajcie logicznego myślenia, od kogoś, kto ma teraz grypę :P Pozdrawiam i mam nadzieję, że nie zarażam, hehe :) wyskrobała spiderka-sky 2004-02-07 14:41:13 skomentuj (2) ... No, wczoraj miałam całkiem dobry humor, niestety wieczorem uległ on znacznemu pogorszeniu a to co jest dziś, to już w ogóle dno. Wielmożna Pani Neska powiedziałaby, ze się staczam, hehehe :P Nie zamierzam pisać dokładnie o co chodzi, bo jak o tym myślę, to jest jeszcze gorzej. Widać taka seria. Nieszczęścia chodzą parami itp. itd. Ehh, ta notka nie ma sensu, jak wiele innych rzeczy. Lepiej chyba będzie, jak napiszę coś, gdy wygrzebie się z tego dołu na powierznię... Nie ma co zanudzać... wyskrobała spiderka-sky 2004-01-30 18:19:32 skomentuj (2) |
inne blogi... styczeń 2004 październik czerwiec kwiecień marzec luty styczeń 2003 grudzień listopad październik wrzesień sierpień czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2002 grudzień listopad październik sierpień |